Robert Kirkman: Nieznana historia komiksu

Dodano: 30 października 2017

[Głosów: 2]

Czy historia komiksów może być bardziej interesująca niż same komiksy? Oczywiście jakakolwiek odpowiedź na to pytanie byłaby dużym uogólnieniem. Niemniej produkcja dokumentalna stacji AMC pt. „Robert Kirkman: Nieznana historia komiksu” każe się nad nim poważnie zastanowić. I robi to w naprawdę udany sposób.

Pierwszy odcinek serialu skupia się na postaci Stana Lee i powstaniu wydawnictwa Marvel Comics. Nie jest to jednak prosta opowieść o sukcesie człowieka, który dzisiaj jest przecież niekwestionowaną gwiazdą rozrywki. To też historia początku wielkiej rywalizacji między DC i Marvelem, a także dość smutnych losów Jacka Kirby’ego.

Drugi epizod opowiada o losach powstania komiksów o Wonder Woman. Śledzimy w nim losy Williama Marstona, twórcy postaci. Dostajemy wgląd w jego życie osobiste i zawodowe, a wszystko to by spróbować uchwycić w jaki sposób stworzył – dzisiaj już ikoniczną – bohaterkę.

Niestety, największy mankament serialu to jego ograniczenie czasowe. Co prawda historia Stana Lee i Jacka Kirby’ego opowiedziana w trzy kwadranse trzyma się kupy mimo, że nakreśla tylko dosyć ogólne tło. Niestety w przypadku drugiego odcinka, czuć, że próba skondensowania skomplikowanej historii Marstona odbiła się na jakości. Twórcy niejako narzucają widzowi pewien punkt widzenia, co nigdy nie świadczy dobrze o dokumencie, ale rozumiem, że wynika to z faktu, że brakuje im miejsca na pokazanie szerszego kontekstu. W tej historii jest znacznie więcej do opowiedzenia i choć rozumiem ograniczenia, mam wrażenie, że dało się temat ugryźć nieco inaczej.

Jednak i tak należą się Kirkmanowi i całej ekipie słowa uznania za to, że nie zmarnowali żadnej sekundy jaką dostali od stacji. Nie ma tutaj miejsca na nudę. Choć oczywiście pojawiają się gadające głowy, czasem nie wiadomo kogo widzimy na ekranie, ponieważ struktura jest tak bardzo dynamiczna. Mamy tutaj wstawki z komiksów, urywki filmów i nagrań sprzed lat, fragmenty filmów czy animacji, a także materiały specjalnie stworzone na potrzeby produkcji. Wszystko zmontowane tak, żeby wzbogacić płynną narrację. Jest szybko, ale mimo to nie czuć pośpiechu. Choć mogę się czepiać treści (drugiego odcinka), to formuła jest naprawdę udana. Dzięki temu również osoby, które tematem są zainteresowane w niewielkim stopniu, łatwo przyswoją te historie.

Wracając na chwilę do wspomnianych gadających głów. Obok nazwisk tak oczywistych jak Stan Lee, Lynda Carter czy Patty Jenkins, dostajemy wypowiedzi kilku artystów i artystek, historyków czy ludzi z komiksem związanych dość luźno jak np. aktorka Michelle Rodriguez. Może się jednak podobać, że ich wypowiedzi są zmontowane w taki sposób, że całość jest bardzo spójna – nawet jeśli oparta czasem na kontrastach.

Dwa pierwsze odcinki zaostrzyły mój apetyt na więcej. Bardzo cieszę się na myśl o tym, że już w styczniu stacja AMC pokaże ten serial odbiorcom w naszym kraju. Myślę, że to obowiązkowy seans dla fanów komiksów. Mam też nadzieję, że serial zainteresuje tematem tych, którzy o komiksach nie wiedzą więcej niż to, że to w nich debiutował Batman.

Autorem artykułu jest Paweł Kicman,

Korekta: Monika Banik.

Serdeczne podziękowania dla AMC za udostępnienie serialu do recenzji.

Tytuł: „Robert Kirkman: Nieznana historia komiksu”

Producenci wykonawczy: Robert Kirkman, David Alpert, Daniel Junge, Rory Karpf

Reżyseria: Daniel Junge, Rory Karpf

Czas trwania: 45 minut

Oceń wpis:
[Głosów: 2]
Robert Kirkman: Nieznana historia komiksu written by Chudyśrednia ocen4.5/5 - 2oceny użytkowników