DEATH AND THE MAIDENS | Gotham w Deszczu

DEATH AND THE MAIDENS

Dodano: 21 marca 2018

[Głosów: 3]

WIĘŹNIOWIE PRZESZŁOŚCI

Ra’s al Ghul to jeden z najpotężniejszych, najbardziej wyjątkowych i złożonych przeciwników Batmana. Stworzony przez legendarnego Dennisa O’Neila, po raz pierwszy pojawił się w 1971 roku w zeszycie Batman #232. Ra’s al Ghul to terrorysta, dowodzący organizacją zwaną Ligą Asasynów. Jego cel to zagłada ludzkości, ponieważ jest przekonany, że tylko w ten sposób można ocalić Ziemię przed całkowitym zniszczeniem. Fanatyczne oddanie tej misji oraz dorównujące Batmanowi potężne zasoby i niezwykła inteligencja czynią z niego wyjątkowo groźnego przeciwnika. Co więcej, dzięki zanurzaniu się w tak zwanych Jamach Łazarza, źródłach obdarzonych nadprzyrodzonymi właściwościami, Ra’s al Ghul może regularnie odzyskiwać siły i przedłużać swoje życie, które trwa już ponad 600 lat. Jest to wreszcie jedna z nielicznych postaci, której udało się odkryć sekret tożsamości Mrocznego Rycerza. Mimo to Ra’s al Ghul nikomu jej nie zdradza, ponieważ szanuje swego przeciwnika. Tytułuje go „Detektywem”, traktuje jak równego sobie, a nawet ma nadzieję, że Batman stanie się jego sojusznikiem w walce ze złem tego świata i poślubi jego córkę, Talię. Wzajemna relacja tych dwóch zaskakująco podobnych postaci fascynuje swoją złożonością. Stała się ona jeszcze bardziej skomplikowana, gdy w latach 2003–2004 Greg Rucka (scenarzysta m.in. wydanych w Polsce serii „Gotham Central” i „Wonder Woman”) i Klaus Janson (współilustrator „Powrotu Mrocznego Rycerza” Franka Millera) stworzyli miniserię „Batman: Death and the Maidens”.

Ra’s al Ghul przez setki lat oszukiwał śmierć, ale wygląda na to, że tym razem zbliża się jego koniec. Batman niszczy kolejne Jamy Łazarza, doprowadzając swego wroga do ostateczności. Umierający Ra’s błaga Detektywa o pomoc. Jeżeli Mroczny Rycerz udostępni mu Jamę Łazarza i pozwoli odzyskać siły, otrzyma w zamian eliksir, który pozwoli mu porozmawiać ze swymi zmarłymi rodzicami. Ra’s musi przy tym zmierzyć się z innym wrogiem – pragnącą zemsty kobietą z jego przeszłości.

W przeciwieństwie do typowych historii z nieśmiertelnym wrogiem Batmana, obejmujących podróże po całym świecie i plan zagłady ludzkości, co przywodzi na myśl filmy z Jamesem Bondem, „Batman: Death and the Maidens” to przede wszystkim ciekawe studium psychologiczne dwóch bohaterów – Batmana i tajemniczej kobiety o imieniu Nyssa. Większa część historii poświęcona jest wizji Bruce’a, w której rozmawia on ze swoimi rodzicami, oraz retrospekcjom odkrywającym przeszłość nowej bohaterki i jej relację z Ra’sem. Rucka umiejętnie przedstawia ich złożone charaktery i pokazuje, jak bardzo są do siebie podobni. Oboje są więźniami swojej tragicznej przeszłości, która determinuje przyszłość, opartą na dążeniu do zemsty. Ich obsesja sprawia jednak, że balansują na granicy dobra i zła, którą prędzej czy później mogą przekroczyć i zmienić się w to, z czym walczyli, zapominając o swym pierwotnym celu. Szczególne wrażenie robi drastyczna przemiana Nyssy. Początkowo jest przedstawiona jako ofiara Ra’sa, którą kieruje ten sam cel co Batmana – powstrzymać szaleńca, aby nikt więcej nie musiał cierpieć tak jak ona i jej bliscy. Z czasem jednak staje się coraz bardziej okrutna i bezwzględna w swoich dążeniach, dorównując temu, którego nienawidzi. Mimo to czytelnik jest w stanie ją zrozumieć, gdy poznaje jej tragiczne losy. Dzięki temu Nyssa pozostaje angażującą i niejednoznaczną postacią. Bruce z kolei odczuwa wyrzuty sumienia, ponieważ zaczyna zapominać zamordowanych rodziców, a co za tym idzie, przestają go dręczyć rozpacz i gniew. Uważa jednak, że musi kontynuować swoją misję jako Batman, ponieważ jest to winny swoim bliskim. Rozmowa ze zmarłymi rodzicami w trakcie wizji jeszcze bardziej pogłębia jego konflikt. Co więcej, bardzo ciekawym zabiegiem jest to, że komiks nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy rzeczywiście były to dusze Thomasa i Marthy Wayne’ów, czy tylko halucynacja. Jeżeli to naprawdę oni, wynika z tego, że Bruce sprzeciwia się woli swoich rodziców i pogrąża we własnej obsesji. Jeśli zaś był to wytwór jego wyobraźni, ich dezaprobata jest tak naprawdę wewnętrznym, podświadomym głosem sprzeciwu samego Batmana.

Fakt, że znaczna część komiksu jest poświęcona tym rozterkom, może jednocześnie stanowić wadę. Koncentrując się na wewnętrznych konfliktach postaci, Rucka zaniedbuje istotną w komiksach superbohaterskich dynamiczną i angażującą akcję. Widać to zwłaszcza pod koniec historii, gdy okazuje się, że jeden z elementów planu Nyssy obejmuje innego słynnego bohatera z uniwersum DC. Wątek ten zostaje rozwiązany bardzo raptownie i rozczarowująco. Niedosyt budzi również fakt, że odważne zmiany, jakie wprowadził ten komiks do świata Batmana – nowa bohaterka i los Ra’s al Ghula – zostały odwrócone po zaledwie kilku latach, co nie jest jednak winą Grega Rucki.

„Batman: Death and the Maidens” to interesujące studium cierpienia przeradzającego się w obsesję. Opowieść o tym, jak trudno uwolnić się od przeszłości, która determinuje przyszłe zachowania. To ostrzeżenie, aby nie zmienić się w to, z czym się walczy. Komiks ten stanowi przykład, dlaczego Batman po ponad 75 latach wciąż pozostaje fascynującym bohaterem. Nie dlatego, że jest genialnym naukowcem i detektywem, który wytrenował swoje ciało do perfekcji i jest przygotowany na każdą sytuację. Najciekawsze jest w nim to, że pomimo tych niezwykłych umiejętności jest wciąż tylko człowiekiem, którego nieustannie dręczą wątpliwości i cierpienie. Największy podziw zaś budzi fakt, że one i tak nie powstrzymują Mrocznego Rycerza przed niekończącą się walką w imię dobra.

Autorem recenzji jest Jakub Michalik. Tytuł magistra filologii angielskiej w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego, autor pracy poświęconej cechom amerykańskiego gotyku w twórczości Stephena Kinga. Zainteresowania: wielkie dzieła literatury światowej (szczególnie okres amerykańskiego romantyzmu, epoki wiktoriańskiej i modernizmu), socjologia kultury popularnej, gatunek superbohaterski w komiksie i filmie, przekład literacki, historia kina, krytyka filmowa. Fan Batmana.

Korekta: Aleksandra Wucka.

Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa DC Comics oraz księgarni Jak wam się podoba / As You Like it za udostępnienie egzemplarza do recenzji.

Tytuł: Batman: Death and the Maidens Deluxe Edition
Scenariusz: Greg Rucka
Rysunki: Klaus Janson
Kolory: Steve Buccellato
Liternictwo: Klem Robins
Wydawca: DC Comics
Data publikacji: 31.01.2017
Oprawa: twarda
Liczba stron: 240

Oceń wpis:
[Głosów: 3]
DEATH AND THE MAIDENS written by Chudyśrednia ocen5/5 - 3oceny użytkowników